Ostatnio w wymianie informacji z maszyną zasugerowałem się i zmieniłem nazwę mojej nawigacji. "ProstoDoCelu" - tak to się na chwilę obecną nazywa (ProstoDoCelu.netlify.app). Uruchamiam, naciskam głośnik, mówię adres - to wszystko. Jedyna nawigacja, która nie mówi mi gdzie skręć.
Piszę o tym bo celem piątkowego jeżdżenia był zarobek tygodniowy 1000 zł. Jeżdżę głównie od poniedziałku do piątku także nie trudno obliczyć, że wypada po 200 zł na dzień. Tym czasem dwa razy było poniżej tego celu. W piątek trzeba było mieć na koncie około 230-250 złotych.
Udało się i było przyjemnie. Rower z prądem daje tę frajdę, że wracając do domu nie czułem zmęczenia i zadyszki. Czasem się pojawia znużenie.
Nie był to czas ciągłości zleceń. Być może źle wybrałem jadąc z Żabianki do Sopotu? Kto to wie.
Jeżdżenie w tej branży przypomina łowy. Niby wiemy gdzie polować - a jednak bywa różnie.

Może piwa? Bora-Komorowskiego
A tak to w ogóle udało mi się wyjechać wyjątkowo wcześnie. Przed 10. Tylko, że nie było zleceń i po 3 km bez sensu pojechałem na kawę.
Po kawie wyjechałem jeszcze raz i było nieźle. Brzeźno, Zaspa, Oliwa. Po kursach z Wolta bardzo obiecujący kurs z Ubera, który na mojej mapie świeci na najciemniejszy kolor.

Potem Sopot, który mnie jakoś wciągnął mimo problemów z ciągłością zleceń. Raz czekałem chyba z pół godziny. Przez to zarobki z ponad 40 zł na godzinę spadły do ok. 30 zł na godzinę.

Katedra Oliwska z nowego parku

Sopot i ksiądz Kaczkowski

Tego dnia upolowałem 3 daty w przestrzeni miasta. Tu 1911 w Sopocie. Znajdziecie je na miastonamapie.racibo.pl

Kiedyś mówiłem o Monciaku, że nie ma tu znaczących obiektów architektonicznych. Ałć. Są jak najbardziej , ale trzeba spojrzeć wyżej

Ludzie szli do tej hali i szli. Dzień później się dowiedziałem, że grał Skobel. Może warto się nauczyć którejś z jego piosenek?

Sopot. Abrahama
Na koniec moje notatki stworzone w aplikacji kurierskiej kurtrack.netlify.app:

Dobrze to wygląda i dość wiarygodnie. A nowością jaką wprowadziłem jest zaznaczanie na zielono i czerwono dynamiki zmian. Bo wzięcie kursu dopiero po policzeniu średniej może się okazać opłacalnym lub nie. Jeśli po kursie średnia wzrosła to był to dobry kurs - tak liczę i to widać w tych kolorach:

W sumie ten tydzień był słabszy niż poprzedni. Możliwe że winić należy rekrutacje (wszędzie są reklamy) oraz słońce w tym tygodniu. Wtedy było 39 zlh teraz 33.