Zima pełną parą - tak niegdyś powtarzał mój były szef, kiedy pracowałem w Wiedniu przy m.in. odśnieżaniu chodników. Dzwonił w nocy z tymi właśnie słowami na powitanie. Z tym, że zima pełną parą w Wiedniu nijak ma się do tej w Beskidach. Zawsze mnie to śmieszyło, kiedy tak mówił przy 3 cm śniegu na chodniku po całej nocy, gdzie na moim samochodzie taka warstwa w sobotę zgromadziła się w godzinkę? Miło i przyjemnie tak odśnieżać sobie koło domu, drapać szyby i jak to się mówi "latać bokiem" nawet jeśli się tego nie chce. W sobotę jadąc na ostatnią nockę straciłem nieco kontroli nad samochodem na jednym z dość ostrych zakrętów. A właściwie dwóch zakrętach typu "S", przez które przejeżdża się w dół. Można powiedzieć, że najbardziej wymagające zakręty na całej liczącej 45 km trasie do pracy i najbardziej zaniedbane przy odśnieżaniu. Poczciwa Astra nie dała się jednak całkiem wyprowadzić z równowagi i szybko wróciła na odpowiednie tory. Nowy nabytek aktualnie u mechanika. Nie wyobrażam sobie jeździć nowo zakupionym samochodem używanym bez sprawdzenia go przez wykwalifikowanego specjalistę. Zwłaszcza w takich warunkach. Opony, na których jeździł no cóż. Do wymiany w trybie natychmiastowym. Zlokalizowanie przyczyny oleju na silniku też sprawą, której nie zamierzam bagatelizować mając na uwadze wcześniejsze niezbyt dobre doświadczenia z takimi wyciekami. Gdyby nie atrakcyjna cena uwzględniająca ten wyciek, pewnie bym tego egzemplarza nie kupił. Mechanik już uspokoił, że jest to raczej "pierdoła" niż coś grubszego niż na przykład uszczelka pod głowicą.
W sobotę padł chyba nowy rekord snu po nocce. Dziewięc godzin snu w ciągu dnia. Wstałem o 16 kładąc się o 7. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek tyle spał po nocnej zmianie. To za pewne pokłosie daremnej ilości snu po pierwszych dwóch nockach, gdzie ilość snu nie przekraczała 4,5h dziennie, a nocki były wymagające. Dzięki temu też nocka z soboty na niedzielę była chyba hmm.. Dziwna, bo nawet przez moment nie chciało się spać.
Wczoraj poza krótkim spacerem z żoną i niedizelną mszą raczej zdecydowanie się nie przemęczałem, co mówiąc w skrócie oznacza obijanie się na potęgę. Kiedyś trzeba nie? Dzisiaj czekamy na dostawę nowej pralki i specjalistę od kuchenek gazowych. Początkowo chciałem sam uruchomić nowy sprzęt, ale jednak wypadałoby mieć pięczątkę od specjalisty, który podłączy i wyreguluje to jak trzeba. Pralki nie planowaliśmy wymieniać , ale stara już nie domaga i grzałka nie dogrzewa.


Dawno nie było inspiracji muzycznej, więc podsyłam coś, co usłyszałem jakiś czas temu po raz pierwszy dzięki internetowemu radio One World Radio, które jest oficjalną stacją radiową festiwalu muzyki elektronicznej Tomorrowland i poświęcone jest gatunką muzycznym typowo spotykanym na scenach tego od pewnego czasu międzynarodowego festiwalu, który niegdyś odbywał się jedynie w Belgii. Oprócz rodzinnego kraju festiwal odbywa się aktualnie także w Brazylii i Francji (edycja zimowa odbywająca się w Alpach).
Shimza, AR/CO, Kasango - Fire Fire
Congratulations @locky772! You have completed the following achievement on the Hive blockchain And have been rewarded with New badge(s)
Your next target is to reach 600 upvotes.
You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word
STOP