Tak, te spokojniejsze kawałki też są fajne. Sprawdzają się jednak w nieco innych sytuacjach - zamyślenia, refleksji, chwilowego spowolnienia. Ale "Śmierć poety" jakoś wybija się dla mnie ponad resztę.
You are viewing a single comment's thread from:
Tak, te spokojniejsze kawałki też są fajne. Sprawdzają się jednak w nieco innych sytuacjach - zamyślenia, refleksji, chwilowego spowolnienia. Ale "Śmierć poety" jakoś wybija się dla mnie ponad resztę.