Tydzień 14 z 18 #preparetomarathon

in #photography10 months ago

Screenshot_20250311_062453_com.facebook.katana_edit_188985481623767.jpg


W ostatnich tygodniach trochę narzekałem, ale tym razem podsumowanie będzie optymistyczne - wreszcie główny cel osiągnięty (niby częściowo, ale się cieszę).

Zapraszam do lektury :)


Screenshot_20250311_062329_com.facebook.katana_edit_188823630747750.jpg


IMG_20250311_062911_edit_189057514491464.jpg


17.12 - 4:26:22
24.12 - 4:20:53
31.12 - 4.16.41
07.01 - 4.13.48
14.01 - 4.11.17
21.01 - 4.06.52
28.01 - 4.03.17
04.02 - 3.59.54 - pierwsza prognoza poniżej 4rech godzin :)
11.02 - 3.56.12
18.02 - 3.54.05
25.02 - 3.50.23
04.03 - 3.48.32
11.03 - 3.48.24

Progres minimalny, ale ten tydzień miał lekkie zawirowania spowodowane przeziębieniem, więc dobrze, że udało się urwać chociaż kilka sekund :)


Screenshot_20250311_062334_com.facebook.katana_edit_188832452794103.jpg


Screenshot_20250312_191831.jpg


Obciążenie w/g apki Strava wygląda dobrze.

Widać na wykresie, że z każdym kolejnym dniem tygodnia forma się poprawiała.
Przeziębienie znikało, a mniejsze obciążenie treningowe z początku tygodnia pozwoliło przycisnąć w piątek -> link, i w niedzielę, co zaowocowało tygodniowym podsumowaniem na górnej granicy trendu.


Screenshot_20250311_062338_com.facebook.katana_edit_188840452757643.jpg


Screenshot_20250309_210317_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96550433928496.jpg

Screenshot_20250309_210352_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96484269061840.jpg

Screenshot_20250309_210358_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96474568198299.jpg

Screenshot_20250309_210403_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96460971950906.jpg


Wykresy z Garmina doskonale pokazują chwilowe załamanie formy, spowodowane ciągnącym się jeszcze od wcześniejszego tygodnia przeziębieniem.

Widać również stopniowe zwiększanie obciążenia, i powrót do optymalnego trendu.


Screenshot_20250311_062342_com.facebook.katana_edit_188848615231079.jpg

Screenshot_20250311_062346_com.facebook.katana_edit_188857310558161.jpg


Screenshot_20250309_210323_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96530495633707.jpg

Screenshot_20250309_210327_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96521338477980.jpg


Pułap tlenowy utrzymał się na poziomie 50, niestety wiek sprawnościowy spadł z 34,5 na 35, ale spokojnie - wróci systematyczna mocna aktywność, to i wiek sprawnościowy wróci na swoje miejsce ;)


Screenshot_20250311_062350_com.facebook.katana_edit_188865784451910.jpg


Screenshot_20250309_210341_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96499541466004.jpg

Screenshot_20250309_210802_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96396046772791.jpg


Bardzo ważny parametr, jakim jest status zmienności tętna udało się przywrócić na właściwy poziom.

W zeszłym tygodniu było widać już od nocy ze środy na czwartek ( poprzedni raport ) , że coś się dzieje złego, i w tym tygodniu (co widać na aktualnym wykresie) aż do piątku trwało "wychodzenie na prostą".


Screenshot_20250311_062354_com.facebook.katana_edit_188874282961804.jpg

Screenshot_20250311_062358_com.facebook.katana_edit_188882497235241.jpg


Screenshot_20250309_210442_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96412621452475.jpg

Screenshot_20250309_210452_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96404405452998.jpg


Tutaj parametry zostały praktycznie bez zmian.

Nie odnotowałem progresu, ale grunt, że nie ma strat.

W kolejnym tygodniu planuje wrócić na ścieżkę wzrostów :)

Próg mleczanowy :
07.01 - tętno 166 bpm tempo 5.00/km
14.01 - tętno 167 bpm tempo 4.55/km
21.01 - tętno 167 bpm tempo 4.50/km
28.01 - tętno 165 bpm tempo 4.50/km
04.02 - tętno 166 bpm tempo 4.46/km
11.02 - tętno 166 bpm tempo 4.46/km
18.02 - tętno 165 bpm tempo 4.41/km
25.02 - tętno 163 bpm tempo 4.39/km
04.03 - tętno 165 bpm tempo 4.39/km
11.03 - tętno 165 bpm tempo 4.39/km

Ocena wytrzymałości :
07.01 - 5874
14.01 - 5934
21.01 - 6018
28.01 - 6091
04.02 - 6165
11.02 - 6251
18.02 - 6305
25.02 - 6392
04.03 - 6439
11.03 - 6438


Screenshot_20250309_210417_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96433362423306.jpg

Screenshot_20250309_210422_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96423479045703.jpg


Wykres progresu się wypłaszczył.

Ciekaw jestem czy z biegiem kolejnych tygodni pojawi się dalszy systematyczny wzrost...

Trzeba robić swoje i czekać na efekty.

W temacie poprawy wyników delikatną sugestię mogą dać też nowe PRki na segmentach, a w tym temacie "pierwsza jaskółka" pojawiła się już w cytowanym powyżej raporcie Actifit z piątku.

Mam w mojej okolicy kilka segmentów, które służą mi jako "wyznaczniki formy", i zamierzam je przetestować w najbliższym czasie.

Ostatnie 4ry raporty będą uzupełnione o informacje o testach na tych segmentach.

Dziś pierwszy z nich.

SEGMENTY:



- od Szczyrkowskiej do Żywieckiej

DFJYUKY.jpg

HTDUYJRE.jpg


Screenshot_20250311_062402_com.facebook.katana_edit_188890471539406.jpg

Screenshot_20250311_062406_com.facebook.katana_edit_188898649485759.jpg


WAGA


I dobrnąłem do najważniejszej kwestii - na pomiarach w Aqua Fitness Bielsko pierwszy raz na wadze

pojawiła się 7ka z przodu :)


Co prawda domowa waga Garmina wciąż utrzymuje wskazania na poziomie ponad 80 kg, ale dokładna waga na siłowni pokazała 78,9 kg :)

Kilogram odliczony na ubranie, więc oficjalna zarejestrowana waga w sobotę to 79,9 kg :)


1 waga.jpg


A na domowej wadze sytuacja wygląda następująco:


Screenshot_20250309_210252_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96561907645682.jpg

Screenshot_20250309_210240_com.garmin.android.apps.connectmobile_edit_96572563649847.jpg


Dane z domowej wagi Garmin (średnia z tygodnia) :

07.01 - 85,8 kg 26.8% bf
14.01 - 84,7 kg 26,2% bf
21.01 - 83.7 kg 25,6% bf
28.01 - 83.1 kg 25,2% bf
04.02 - 83.1 kg 25% bf
11.02 - 81.7 kg 25.5% bf
18.02 - 81.9 kg 24.8% bf
25.02 - 81.2 kg 24.6% bf
04.03 - 81.4 kg 24.5% bf
11.03 - 81.2 kg 25% bf

Dane z wagi w Aqua Fitness Bielsko (ustawiony minus 1 kg na ubranie):

28.12 - 84,2 kg 27,7% bf
11.01 - 83,3 kg 26,6% bf
26.01 - 81,5 kg 24,8% bf
11.02 - 80.8 kg 25.2% bf
08.03 - 78.9 kg 24.1% bf


Screenshot_20250311_062414_com.facebook.katana_edit_188916106707111.jpg

Screenshot_20250311_062427_com.facebook.katana_edit_188941855146169.jpg

Screenshot_20250311_062430_com.facebook.katana_edit_188950655718564.jpg


Screenshot_20250310_210754_com.myfitnesspal.android_edit_188455043333223.jpg


Screenshot_20250310_210759_com.myfitnesspal.android_edit_188463222747284.jpg

Screenshot_20250310_210807_com.myfitnesspal.android_edit_188470865936866.jpg


Kalorie całkiem nieźle dopięte - zaledwie 539 kcal na plusie w rozliczeniu tygodniowym (w porównaniu do poprzednich tygodni) wygląda całkiem całkiem.

Może w kolejnym tygodniu uda się wrócić do normy...

Z drugiej strony - trzeba powoli myśleć o zakończeniu cięcia kalorii, ze względu na zbliżające się starty.

Odbudowa glikogenu mięśniowego, powrót siły biegowej itd itp - to wszystko zapewni mi jedynie dodatni bilans kaloryczny.


Screenshot_20250311_062449_com.facebook.katana_edit_188976515270643.jpg

Screenshot_20250311_062502_com.facebook.katana_edit_188994644265432.jpg


A na koniec powrót do wróżenia z fusów.


Oczywiście biorąc pod uwagę przyszłe zwiększenie spożycia kalorii, na rezultat tego wróżenia nie ma szans, ale wrzucam dla rozrywki.


Screenshot_20250309_210036_com.myfitnesspal.android_edit_96582541870158.jpg


Sort:  

Manually curated by the @qurator Team. Keep up the good work!

Like what we do? Consider voting for us as a Hive witness.


Curated by ewkaw

Thanks :)