You are viewing a single comment's thread from:

RE: O incelach. Część pierwsza - historia

in Polish HIVE5 years ago

Incel... heh kurde ten temat ejst mi dość obcy ale myślę, że duża rolę może odgrywać tu uzależnienie od internetu. Młodzi ludzie popadają w taką skrajność, że nie potrafią rozmawiać f2f za to przez komunikatory potrafią być królami poezji. Ja odkąd pamiętam może i od 2006r. jestem użytkownikiem 4ch często zaglądam tam zaglądam, można znaleźć tak kompletnie wszystko, podobnie jak na wykopie i fakt ilość przegrywów jest oszałamiająca no ale jak taki młody człowiek w odpowiednim momencie nie ułoży zdrowych relacji z rówieśnikami czy z rodzicami to będzie miał przechlapne. Dziś jest presja socialmediów, ludzie są coraz bardziej zamknięci w sobie, ich życie towarzyskie jest tylko cybernetyczne. Chyba najszybszą metodą na naprawienie tego stanu jest jakaś apokalipsa, która wyłączy prąd i zmusi ludzi do wyjścia z piwnicy i organizowania się w grupy społeczne w realu w celu przetrwania... nie wiem, brutalne ale wydaje mi się skuteczne :/

Sort:  

Chciałbym mocno uznać to za tzw. starcze pierniczenie ale to w dużej części niestety prawda. Postęp cywilizacyjny i ogólnie internetyzacja życia spowodowała, że relacje są niewiarygodnie płytsze. Kiedyś dziewczyna, która Ci się podoba to była dziewczyna z liceum, z tego samego środowiska, byliście skazani na widzenie siebie na co dzień w jakiejś formie, widzicie jak rzeczywiście wyglądacie i się poruszacie, słyszycie to jak mówicie i macie styczność z pierdyliardem innych aspektów, jakich zdjęcia i opis nie pokażą. Teraz inni ludzie to głównie ikonki i ciągi zdań na komunikatorach. No cóż, Ted Kaczyński miał na swój sposób rację.

heh z tym się całkowicie zgadzam;)